Dziecięca fryzura do komunii dla krótkich włosów

Stworzenie oryginalnej i pomysłowej fryzury na Pierwszą Komunię nie musi być wcale pracochłonne. Nawet z krótkich włosów możemy przecież ułożyć ciekawe upięcie, które doskonale uświetni tę ważną, zarówno dla dziecka jak i rodziców, chrzestnych oraz dalszej rodziny uroczystość.

Oczywiście, z włosów długich, sięgających ramion lub pasa o wiele łatwiej jest zrobić fantazyjne uczesanie. Nie oznacza to jednak wcale, iż dziewczynki o krótkich fryzurkach nie wystąpią podczas swojej Pierwszej Komunii z ciekawym uczesaniem czy modnymi loczkami. Nic bowiem nie stoi na przeszkodzie, aby nasze młode posiadaczki krótkich włosów nie mogły skomponować na nich istnych dzieł sztuki, pasujących do takiej uroczystości.

Na krótkich, ale podatnych włosach z powodzeniem możemy zakręcić wałki lub tradycyjne, papierowe papiloty, dzięki którym włosy poskręcają się w dziewczęce loczki. Kręcone pasma najlepiej utrwalić dodatkowo pianką, gumą lub lekkim lakierem do włosów, aby wytrzymały w niezmienionej formie przez całą uroczystość w kościele. Dodatkowo, przednie pasemka możemy także lekko związać z tyłu głowy białą frotką, ozdobną kokardą lub cieniutką wstążeczką. Co więcej, na fryzurkę z kręconych, krótkich włosów z powodzeniem możemy również nałożyć delikatną opaskę, wianek z kwiatów lub pomysłowy diadem.

Z włosów sięgających za ucho możemy równie dobrze ułożyć klasycznego, eleganckiego i bardzo modnego koczka. Jeśli dodatkowo dołączymy do niego jakąś ozdobną spinkę lub klamerkę, z pewnością stworzymy nietuzinkowe, piękne uczesanie, idealne na tak ważną uroczystość. Z mocno zaplecionego koka możemy również wyciągnąć pojedyncze pasemka i zakręcić je na lokówce, pryskając następnie odrobiną lakieru do włosów całą taką fryzurę, aby nadać jej blasku i utrwalić.

Na krótkich włosach z powodzeniem zapleciemy również dziewczęce warkoczyki. Jeśli długość włosów na to pozwala, śmiało możemy upleść jeden warkocz lub połączyć dwa za pomocą dekoracyjnej spineczki czy gumki. Na krótszych włosach, nie sięgających ucha, możemy jednak wykonać jednego lub dwa francuzy, których sploty zaczniemy już od samego czoła. Wybierając cieniutkie pasemka włosów starajmy się ścisnąć je jak najmocniej, aby nie rozplotły się w czasie uroczystości. Dla pewności użyjmy mocnego lakieru w sprayu i kilku cieniutkich wsuwek, które zabezpieczą upięcie przed wiatrem, nie dopuszczając do jego zdeformowania.